NAJWAŻNIEJSZY JEST CZŁOWIEK

Koniec węglowej epoki w Dolnej Odrze

1 września, 2026

Po ponad pół wieku kończy się węglowa historia Elektrowni Dolna Odra. Z końcem sierpnia wyłączone zostały dwa ostatnie bloki węglowe zakładu w Nowym Czarnowie. Dwa wcześniejsze zakończyły pracę 31 grudnia 2025 roku. Elektrownia, która przez dziesięciolecia była jednym z filarów bezpieczeństwa energetycznego Pomorza Zachodniego i jednym z najważniejszych pracodawców w regionie, przechodzi na gaz.

Formalnie nie oznacza to końca produkcji energii w tej lokalizacji. W 2024 roku uruchomiono tam dwa nowe bloki gazowo-parowe. Trudno jednak mówić o prostej zamianie jednego paliwa na drugie. Wraz z wyłączeniem części węglowej kończy się przede wszystkim pewien model energetyki – oparty na dużym zakładzie, licznej i doświadczonej załodze oraz paliwie, które Polska może wydobywać na własnym terytorium.

Jeszcze jesienią 2025 roku Elektrownia Dolna Odra zatrudniała 738 osób. Obecnie w oddziale pozostało 385 pracowników, a według informacji PGE na koniec 2026 roku zatrudnienie ma spaść do zaledwie 138 osób. Oznacza to odejście około 600 pracowników, w tym ludzi związanych z elektrownią przez 35, 40, a nawet 50 lat.

– Dla tych ludzi to jest dramat, ponieważ oni całe swoje życie zawodowe mieli związane z jednym zakładem pracy – mówi Anna Grudzińska, przewodnicząca NSZZ „Solidarność” Elektrownia Dolna Odra. Jak podkreśla, zwalniani energetycy, mimo wieloletniego doświadczenia, wchodzą dziś na rynek pracy jako „świeżaki”.

Dla części załogi przygotowano odprawy i pakiety osłonowe. Odszkodowania mogą sięgać trzydziestokrotności miesięcznego wynagrodzenia, czyli nawet około 400 tys. zł brutto. Pracownicy, którym do emerytury pozostały nie więcej niż cztery lata, mogą skorzystać z urlopów energetycznych i otrzymywać 80 proc. wynagrodzenia. Pieniądze mogą złagodzić skutki utraty pracy, ale nie zastąpią stabilnego zatrudnienia ani nie zachowają w regionie kompetencji budowanych przez kilka pokoleń energetyków.

Związkowcy zwracają również uwagę na osoby przyjęte do pracy podczas ostatnich naborów. Według Anny Grudzińskiej jeszcze trzy lata temu szkolono nowych pracowników z myślą o ich dalszym zatrudnieniu. Część z nich pracowała jednak na umowach terminowych, które nie zostały przedłużone, dlatego odeszli bez prawa do odpraw i odszkodowań. Przewodnicząca zakładowej „Solidarności” przypomina, że wcześniejsze porozumienia dawały załodze perspektywę zatrudnienia nawet do 2035 roku.

– Pracownicy zostali postawieni przed faktem dokonanym – ocenia Anna Grudzińska.

O konsekwencjach dla całego regionu mówi także Dariusz Głogowski, przewodniczący Regionu NSZZ „Solidarność” Pomorza Zachodniego. Jego zdaniem dalsze zamykanie dużych zakładów przemysłowych pogłębi problemy lokalnego rynku pracy. Zwraca przy tym uwagę, że w województwie zarejestrowanych jest ponad 45 tys. bezrobotnych, a likwidacja setek stabilnych i stosunkowo dobrze wynagradzanych miejsc pracy dotknie nie tylko samych energetyków, lecz również ich rodziny, lokalne firmy i samorządy.

Przejście z węgla na gaz rodzi również pytania dotyczące bezpieczeństwa energetycznego. Węgiel może pochodzić z polskich kopalń i być gromadzony bezpośrednio przy elektrowni. Gaz trzeba natomiast dostarczać w sposób ciągły za pośrednictwem infrastruktury przesyłowej, a jego cena zależy od sytuacji na międzynarodowych rynkach, dostępności LNG, przepustowości gazociągów oraz wydarzeń geopolitycznych.

Nie byłoby precyzyjne stwierdzenie, że cały gaz zużywany w Polsce pochodzi z importu – krajowe wydobycie nadal istnieje. Polska pozostaje jednak uzależniona od dostaw zagranicznych w około 80 proc. Oznacza to, że funkcjonowanie energetyki gazowej jest w znacznie większym stopniu związane z sytuacją międzynarodową niż energetyki wykorzystującej krajowy węgiel.

Ryzyko to nie jest wyłącznie teoretyczne. Wahania cen gazu, konflikty zbrojne, zakłócenia transportu morskiego czy rosnący popyt na LNG w innych częściach świata mogą bezpośrednio wpływać na koszty produkcji energii w Dolnej Odrze. Polska zamienia więc krajowe, możliwe do magazynowania przy elektrowni paliwo na surowiec, którego zdecydowaną większość musi sprowadzać z zagranicy.

Symboliczny jest moment, w którym dochodzi do tej zmiany. W Niemczech, gdzie wysokie ceny gazu ponownie wywołały debatę o bezpieczeństwie dostaw, Federalne Ministerstwo Gospodarki analizuje możliwość szerszego wykorzystania elektrowni węglowych pozostających w rezerwie. Polityk CDU Sepp Müller zaproponował, aby jednostki te wróciły do ciągłej pracy przynajmniej do czasu powstania odpowiedniej liczby elektrowni gazowych. Jego zdaniem pozwoliłoby to ograniczyć zużycie drogiego gazu, obniżyć koszty energii i zachować zapasy paliwa na zimę. Niemiecki rząd nie podjął jeszcze decyzji, a plan napotyka bariery ekonomiczne i prawne, jednak sama dyskusja pokazuje zmianę sposobu myślenia o węglu.

Kiedy więc Niemcy zaczynają zastanawiać się, czy zbyt szybkie odchodzenie od węgla nie zagraża cenom energii i bezpieczeństwu systemu, rząd Donalda Tuska nie zatrzymuje procesu wyłączania Dolnej Odry. Polska traci kolejne bloki węglowe, setki miejsc pracy i część kompetencji energetycznych, jednocześnie zwiększając znaczenie paliwa zależnego od importu.

W Dolnej Odrze kończy się zatem nie tylko epoka węgla. Kończy się również epoka dużego zakładu dającego stabilne zatrudnienie całym rodzinom i produkującego energię na podstawie paliwa dostępnego we własnym kraju. Gazowe bloki pozostaną, ale załoga, lokalna gospodarka i bezpieczeństwo surowcowe zapłacą za tę zmianę znacznie wyższą cenę, niż wynikałoby to z prostego porównania mocy obu elektrowni.

Najnowsze aktualności

Nie damy zniszczyć Solino!

Nie damy zniszczyć Solino!

12 września, 2026

Ponad stu związkowców z różnych części Polski uczestniczyło 11 września w pikiecie przed siedzibą ORLEN S.A. w Warszawie. Protest zorganizowany przez Krajowy Sekretariat Górnictwa i Energetyki NSZZ „Solidarność” był wyrazem sprzeciwu wobec wieloletniego braku decyzji dotyczących przyszłości Inowrocławskich Kopalń Soli „Solino” S.A. Związkowcy domagali się zapewnienia zakładowi stabilnych warunków działalności, ochrony miejsc pracy oraz rozwoju […]

Solidarność zapowiada pikietę przed siedzibą ORLEN w obronie IKS Solino

Solidarność zapowiada pikietę przed siedzibą ORLEN w obronie IKS Solino

1 września, 2026

Krajowy Sekretariat Górnictwa i Energetyki NSZZ „Solidarność” organizuje 11 września 2026 roku pikietę protestacyjną przed siedzibą ORLEN S.A. w Warszawie. Związkowcy domagają się konkretnych decyzji dotyczących przyszłości Inowrocławskich Kopalń Soli Solino, bezpieczeństwa zatrudnienia oraz rozwoju strategicznej infrastruktury służącej wydobyciu soli i magazynowaniu surowców energetycznych. Pikieta rozpocznie się o godz. 12.00 przed budynkiem ORLEN S.A. przy […]

41. Pielgrzymka Energetyków, Elektryków i Elektroników na Jasną Górę

41. Pielgrzymka Energetyków, Elektryków i Elektroników na Jasną Górę

25 sierpnia, 2026

W dniach 22–23 sierpnia 2026 roku na Jasnej Górze odbyła się 41. Pielgrzymka Energetyków, Elektryków i Elektroników. Do Częstochowy przybyli pracownicy przedsiębiorstw energetycznych z całej Polski, przedstawiciele organizacji związkowych i strony społecznej, poczty sztandarowe, a także emeryci, renciści oraz rodziny energetyków. Organizatorem wydarzenia było Katolickie Stowarzyszenie Energetyków „Nazaret”. Pielgrzymka stała się okazją do wspólnej modlitwy, […]