Dzisiaj Turów, jutro Bełchatów, pojutrze?

Przed przedstawicielstwem Komisji Europejskiej we Wrocławiu w środę 26 maja odbyła się spontaniczna demonstracja pracowników kopalni i elektrowni Turów sprzeciwiających się decyzji TSUE o wstrzymaniu wydobycie w kopalni Turów. 

W proteście brały udział wszystkie reprezentatywne organizacje związkowe z Turowa na czele z NSZZ Solidarność. W proteście wsparły ich organizacje związkowe z innych regionów Polski związanych z przemysłem wydobywczym oraz energetycznym, m.in. NSZZ Solidarność z Tauron Wydobycie. 

Pod adresem oburzającego wyroku TSUE padło wiele gorzkich słów zarówno od liderów związkowych jak i pracowników z Turowa. Związkowcy nie tylko mieli pretensje do przedstawicieli Komisji Europejskiej, ale także do strony czeskiej, która wtrąca się w wewnętrzne sprawy Polski. Przypomniano zachowanie Czechów w roku 1997 podczas powodzi, kiedy Czesi spuścili wody ze zbiorników retencyjnych co przyczyniło się do potężnej powodzi na obszarach Dolnego Śląska. 

– Jesteśmy tu, żeby pokazać, że Komisja Europejska jest zakłamaną instytucją, nie ma zielonego ładu, jest zielony, czarny i oszukańczy biznes, jest bezład. – Mówił Wojciech Ilicki przewodniczący KWB Turów – Nie zgadzamy się na zamknięcie kopalni. Dzisiaj zamkną kopalnię Turów, jutro Bełchatów, pojutrze każdy inny zakład, zamkną Polskę i będziemy kolonią – kontynuował przewodniczący Ilicki. – Przyszliśmy tutaj, żeby powiedzieć jednoznacznie: nie zgadzamy się z decyzją TSUE. Dzisiaj nasz spontaniczny protest jest protestem pokojowym, ale ten pokój się skończy, kiedy się nie odczepią od naszych zakładów pracy, od naszych rodzin – mówili z oburzeniem szef Solidarności z KWB Turów. 

Następnie głos zabrał Przewodniczący Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ Solidarność Jarosław Grzesik.

– Przyjechaliśmy tu wszyscy, żeby w spontaniczny sposób wyrazić poparcie naszym koleżankom i kolegom w Turowie, którym wyrządzono wielką krzywdę – grzmiał przewodniczący Grzesik. – Przyjechaliśmy tutaj, aby powiedzieć, że nie zgadzamy się na takie bezprawie, że nie zgadzamy się na taki rozbój. To co zrobiła pani mieniąca się sędziom zasiadająca w Trybunale Sprawiedliwości Europejskiej to jest jawna niesprawiedliwość, to jest krzywda, to jest skandal! – Kontynuował szef sekretariatu. –  Nie po to walczyliśmy z komuną, nie po to walczyliśmy z sowiecką okupacją, żeby teraz ulec urzędnikom z zachodu, którzy innymi metodami próbują to samo: zniewolić Nas i ograbić Nas z naszego bogactwa. Chcą zamknąć naszą energetykę, chcą zamknąć nasze kopalnie i to w jaki sposób. Twierdząc, że robią to zgodnie z regułami i szanując sprawiedliwość. Nie zgadzamy się na to, mówimy Nie! 

Na sam koniec górnicy z Turowa wysypali przed wejściem do siedziby przedstawicielstwa Komisji Europejskiej we Wrocławiu węgiel brunatny podkreślając „żeby urzędnicy brukselscy zobaczyli na własne oczy jak wygląda węgiel”. jm