Solidarność Grupy Tauron: stop szkodliwym decyzjom!
Ostatnie trzy miesiące zarządzania w Grupie Tauron doprowadziły do załamania dialogu społecznego, wydłużania procedur oraz procesu decyzyjnego i ogólnego chaosu, którego skutki będą odczuwalne jeszcze przez wiele miesięcy. Dlatego decyzję prezesa Pawła Strączyńskiego o rezygnacji z pełnienia funkcji Prezesa Grupy Tauron przyjęto w koncernie energetycznym z zadowoleniem. Jednakże, jak alarmują związkowcy Solidarności, prezes Strączyński nie zaprzestał decyzji szkodliwych dla Grupy Tauron.
Przedstawiciele komisji zakładowych NSZZ Solidarność działających w Grupie Tauron, w piśmie do wicepremiera Jacka Sasina, alarmują, iż Prezes Strączyński „usilnie chce doprowadzić swoimi decyzjami do przygotowania Grupy Tauron do realizacji misji, z jaką przyszedł, to jest docelowo likwidacji Grupy Tauron na rzecz Grupy PGE, w której to uprzednio pełnił funkcję wiceprezesa.”
Jak twierdzą związkowcy, bezpośrednimi przykładami takiego działania jest wprowadzenie procedur zarządczych z PGE, a także dalsze otaczanie się współpracownikami z PGE. Świadczą o tym ostatnie zmiany w radzie nadzorczej Tauron Dystrybucja do której powołani zostali – były prezes PGE Dystrybucja oraz jeden z doradców. Wcześniej prezes Strączyński swoich doradców z PGE mianował w Grupie Tauron dyrektorami, co dodatkowo obciąża Grupę Tauron kwotą – bagatela – ok. 5 mln zł!
Związkowcy Solidarności ostrzegają wicepremiera Sasina, iż tolerowanie tej sytuacji „doprowadzi do kolejnego wybuchu, ze zdwojoną siłą, buntu pracowników i bardzo źle wróży dla przyszłych efektów prowadzonych rozmów dotyczących transformacji energetycznej.”